saabsalon62.serwis

Temat: Nasza historia.
Dziś zmiana decyzji. Profesor powiedział,że zbyt daleko mieszkamy, aby mama jechała na tydzień do domu. Tak więc zostaje w Gdańsku i za tydzień chemia dootrzewnowa. Cieszę się,że tak szybko i sprawnie to idzie. Pozdrowienia.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=209



Temat: i co dalej?
Anno,nie wiem czy wiesz,ale ostatnio zaszły w Gdańsku pewne zmiany,a wyniku których prof. Emerich stracił moc dyspozycyjną i prawdopodobnie w Gdańsku pomocy nie uzyskasz. Z tego co piszesz,nadchodzi kolejna wznowa.Największe szanse na dłuższą reemisję ma chemia dootrzewnowa,więc pomocy należałoby szukać w klinikach,które ten rodzaj chemii praktykują.Od siebie dodam,że w Poznaniu na ulicy Łąkowa1 jest Klinika,która podaje chemię dootrzewnową.Tamtejsi chirurdzy jednak nie są tak radykalni,jak prof.Emerich. Dla porządku dodam, że kontaktować się należy z dr Radosławem Mądrym.Podaję telefon do dyżurki lekarskiej: 61-8549020 ( dzwonić najlepiej między 13-14:30). Doktor...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=416


Temat: rak jajnika - Pewka historia mojej mamy
Pewko, Kochanie Moje, nie denerwuj sie tymi 7 dniami od operacji, poniewaz jestem przekonana, ze profesor E. mial na mysli chemie dootrzewnowa (niedogadaliscie sie przez telefon). Profesor jest specjalista od chwmii dootrzewnowej. Nadmienie tylko, ze chemia dootrzewnowa jest bardziej skuteczna, ale nie moze byc zadnych odleglych przerzutow np. watroba i trzeba miec operacyjnie zalozony cewnik. Ponadto, bardzo rzadko jest stosowana gdziekolwiek - jak sie pytasz, tyo mowia, ze oczywiscie stosuja, ale jakos ciezko spotkac pacjentki przy dootrzewnowej - oczywiscie oprocz Gdanska. Czytalam, ze dootrzewnowa, jest znaczaco drozsza od "typowej" i znajac nasze realia, calkiem mozliwe,...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=841


Temat: DO tych, którzy jadą na tym samym wózku
Chemia zakończyła się w kwietniu. Na razie był tylko taxol+carboplatyna. Zapewne za krótka przerwa była, żeby powrócić do taxolu, chemia dootrzewnowa też nie jest możliwa u mojej mamy. Na co zatem możemy liczyć?
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=223


Temat: Historia walki z rakiem jajnika
...wykształcił i nauczył wielu tamtejszych lekarzy. Na strategie administracyjne i ekonomiczne pacjent nic nie poradzi, a prawdopodobnie następca Profesora został wybrany, aby przede wszystkim o to dbać i chyba m.in. dlatego teraz są pustki w Klinice Gdańskiej na Klinicznej. W moim odczuciu Gdańsk przestanie być ośrodkiem wiodącym w leczeniu chirurgicznym raka jajnika, a nie wiadomo co się stanie również ze stosowaną tam z dużym doświadczeniem chemią dootrzewnową. Wspominałem nieśmiało niedawno, że tego czasu dla forum zacznie mi brakować i ten czas zbliża się nieuchronnie, bo zmienia się moje życie zawodowe i z przykrością pisze, że będę tu bywał znacznie rzadziej, ale postaram się w miarę możliwości odpisywać, ale raczej tylko w konkretnych przypadkach. To nieznaczy, że nie będzie teraz żadnej "kontroli" na forum. Może pojawi się nowy Moderator,...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=110


Temat: węgiel
...oddziale. Specjalistą w dziedzinie chemioterapii raka jajnika jest dr Bodnar. Zaraz po operacji i wynikach badania histopatologicznego byłem na konsultacji u niego i wtedy z powodu osłabienia nerek nie zalecał chemii dootrzewnowej. Ostatnio przy Topotecanie wyniki nerek były na granicy norm. Ale Topotecan ponoć dla nerek jest stosunkowo łagodny. Zresztą ordynatorka w COZL dobierała chemię biorąc pod uwagę słabsze nerki. Nie wiem więc czy teraz chemia dootrzewnowa jest dobrym rozwiązaniem. Niedługo chyba wybierzemy się na konsultację do prof. Baranowskiego i przy okazji musimy zapytać o konserwację tego cewnika.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=426


Temat: Chemio, kacie naszego życia, jaka jesteś naprawdę ?
...można oceniać długośćią tzw. odpuszczenia,tj. okresu gdzie marker mieści się w normie a obrazowaniaUSG i KT są „czyste’(nie widać guzów). Najbardziej typowe chemioterapie osiągają statystyczne odpuszczenia: - chemia podawana drogą poprzez żyły(tzw. IV)………….. 0.5-2 lat. - chemia podawana dootrzewnowo( tzw. IP)………………ok. 2-3 lata. - chemia dootrzewnowa hypertermiczna perfuzyjna…..…..ok. 5 lat ( W Polsce potrafi to tylko prof. J.Emerich.) Czytaj : http://www.edysk.pl/log.html ; nick: Radoslaw1954; katalog : Rak Jajnika; plik: chemioterapia dootrzewnowa z hypertermią_GP_11-2002.pdf;pisz meila o hasło dostępowe. Jeśli pierwsza chemia nie zadziała i następuje nawrót choroby,to mówi się o tzw. wznowie. Tutaj lekarze i publikacje twierdzą...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=698


Temat: Guzki na otrzewnej!!!
Dzięki wszystkim za wsparcie i ciepłe słowa. Profesor niewiele mówił. Stwierdził tylko, że jeśli tyle chemii nie pomogło to musi to być bardzo oporna forma raka i chemia dootrzewnowa też nie pomoże. Wyciął to co się dało, a przecież całej otrzewnej wyciąć się nie da, rozsiew w brzuchu jest zbyt duży. Brzmi to jak wyrok więc czuję się okropnie. Mój brat się nie poddaje i znalazł klinikę w Niemczech, która leczy na zasadzie szczepionek. Starają się dopasować dla każdego indywidualnie do jego rodzaju raka odpowiednią szczepionkę. Może ktoś coś o tym słyszał? Chcę zamówić też vilcacorę...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=229


Temat: węgiel
Krzysztof wszystko ok. z tym cytatem rekomendacji PTG, ale u Twojej mamy nie doszło do ostatecznego potwierdzenia całkowitej remisji ,a to może wskazywać ten wzrost markera że ewidentnie może rozwijać to co nie zostało wybite do końca. Jedź z mamą do Emericha bo może będzie można wykonać operację sprawdzająca i dobić to np. chemia dootrzewnową. Ja bym nie zwlekał nie pozwoliłbym sobie na to po tylu doświadczeniach. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=426


Temat: Historia adminki-Ewy
Moi drodzy : Joasiu, Jagodo, Haniu, Grzegorzu i Marzeno dziękuję Wam wszystkim za tak miłe słowa i życzenia. To jest wspaniałe, ze jesteście na forum i wspieracie innych. Robercie, Ty najlepiej wiesz jak trudno było mi podjąć decyzję o rezygnacji z zaleconej przez komisję onkologiczną chemii w „mojej” klinice. To z Twoich Informacji na forum dowiedziałam się o prof. J.Emerichu i jego metodzie leczenia chemią dootrzewnową. Rozmowa z Tobą i Gosią dała mi wiedzę i odwagę aby pojechać do prof. J.Emericha do Sopotu. Ściskam Was serdecznie.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=202


Temat: Prosze o wyjasnienie
Robert, jesli Cie moge prosic, to napisz coz to za chemia dootrzewnowa? Moja zonka bardzo sie boi chemii, mimo iz silna z niej kobietka, to przerazila mnie ostatnio swoja wypowiedzia, ze nie przezyje chemii. Jesli bedzie koniecznosc chemioterapii to bedzie ja brala w Katowicach. Sam jestem zdziwiony, bo przeciez w Gliwicach jest slynny szpital onkologiczny (centrum onkologii, cz jakos tak). W nim 10 lat temu leczona była chemią moja bratowa, miała raka krtani, niestety zmarla :( Oczywiscie jak cos bede...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=332


Temat: Lidia49
Iza pozdrowienia przyjęte Czy już wiesz jaką chemię mama dostanie czy to będzie tak jak jak u Hani mamy dootrzewnowo? Pamiętajcie, że chemia dootrzewnowa składa się z dwóch elementów do brzucha podaje się związki platyny Cisplatynę lub Carboplatynę, a dożylnie najczęściej Endoxan. Trzymam kciuki i pisz jak to dalej się rozwija
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=272


Temat: esze
...Twoje (pisałaś mi o tym na GG), że jednak określano w tym nowotworze stopień zróżnicowania komórek nowotworowych. Pytanie jaka jest prawda o braku stopnia w wyniku badania hist.-pat.? Oczywiście, że obraz nowotworu pod mikroskopem daje więcej informacji i nie każda zmiana widziana w TK musi być nowotworowa. Myślę, że prof. Dębski nie poprze drogi prof. Emericha i staniesz naprawdę przed wyborem. Myślę, że w Twojej sytuacji operacja a potem chemia dootrzewnowa może być lepszą drogą leczenia. Oczywiście decyzja ostateczna należy do Ciebie. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=365


Temat: Nie poddajemy się !
Kamil, w przypadku Twojej mamy, chemia dootrzewnowa (jest najcięższa do przejścia dla pacjenta), oraz dodatkowe utrudnieniami (zapchany cewnik, krwiak, antybiotyki), musiały bardzo osłabić organizm mamy. Bardzo dobrze, że mamę zobaczy lekarz i prawdopodobnie coś zadziała, żeby jak najszybciej podciągnąć wyniki. Mama musi poczuć sie lepiej, zeby moć zaliczyć w terminie, następną chemię. Wszystkie wiemy jak czuje sie człowiek po dozylnej chemii, czyli tym...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=662


Temat: Historia JoliP
Jola wygląda na to, że wcześniejsze badanie PET prawdopodobnie nie pokazało przetrwałej mikroskopowej postaci choroby co można było stwierdzić zapewne tylko histopatologicznie. Czy sprzeciw lekarzy w sprawie operacji sprawdzającej ma swoje przełozenie o jakieś przeciwskazania u Ciebie? Pozostaje na tym etapie albo konsultacja u prof. Emericha (operacja sprawdzająca + chemia dootrzewnowa) lub umówienie konsultacji z genetyką w Szczecinie (badanie kliniczne PARP lub może ponowne podanie Cisplatyny). Konsultacje najlepiej z wynikiem TK i aktualne markery. Trzymaj się Jola i nie trać nadziei. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=268


Temat: esze
...tą walką zarazić pacjentkę. Mnie zaraził. Chyba to pierwsza zaraza w moim życiu z której się cieszę. Ponieważ bardzo dokładnie czytał moją dokumentację medyczną wyszło wiele niejasności. Już na etapie kartki z wynikiem hispatu pooperacyjnego. Dlatego dziś o tym nie napiszę. Bo jutro mam misję do spełnienia. Profesor zaproponował, żebym po podaniu 2 chemii poddała się u Niego operacji. Chce wyciąć wszystko co się da. Później chemia dootrzewnowa co 21 dni. Chce wyciąć! Kurcze, jak pytałam mojej chemiczki czy tego nie można usunąć, to rozłożyła ręce i powiedziała, że tego się nie robi! i miała mniej więcej taką minę Spytałam prof. Emericha dlaczego inni nie chcą się tego podjąć. Odpowiedź: bo to jest trudne. Czy wszyscy dobrze widzą? Lekarze nie wycinają wznowy, bo to jest trudne. Jakie to proste, nie? A więc kochani walczę. Jak już powiedziałam...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=365


Temat: węgiel
Czekamy z mamą na dobre wieści odnośnie waszego leczenia chemią dootrzewnową. Bo teraz mamy czas na zastanowienie jaką opcję wybrać. Pozdrowienia od mamy!
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=426


Temat: pierś, jajniki, macica a teraz przerzuty...
...czy inna chemia napewno zadziała i spowoduje cofnięcie choroby nawet czasowe. Napewno trzeba podjąc walkę i wykorzystać możliwości, które daje medycyna w postaci różnych metod leczenia tylko, że takie metody często trzeba wyszukać samemu, bo w danym ośrodku leczą tym czym dysponują czyli najczęsciej standartowo. Na efekt leczenia składa się bardzo wiele czynników na które często nawet medycyna nie ma złotego środka. Ja wskazałem, że chemia dootrzewnowa może być do rozważenia, ale to muszą ocenić lekarze czy są podstawy do takiej metody. Ta metoda w Polsce jest obecnie dostępna chyba tylko w Gdańsku jako ośrodku o największej praktyce. Ja tutaj jestem na forum jakby gościnnie i odezwałem się aby Ciebie na kierować. Na tym forum piszą o wszystkich nowotworach a tam jest tylko o raku jajnika. Uważam, że się mylisz co do założenia, że tutaj czy na tamtym forum odpowiedzi...
Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=316


Temat: pytanie o markery
Witam wszystkich, nie odzywałem się kilka dni bo bardzo byłem zajęty przejazdami do Gdańska, poza tym niewiele małem do powiedzenia bo sma byłem dość skołowany. Dopiero dziś znam trochę konkretów. Marzena ma otrzymać trzy serie chemii w schemacie PAC a następnie badanie markerów i ewuntualnie chemia dootrzewnowa. Co sądzisz o takim kierunku leczenia Robercie? Grzegorz
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=30


Temat: i co dalej?
Dziękuję za odpowiedź, Mama dostała jak dotąd 3 rzuty chemi : I - cisplatyna i taxol z BSA 1,8 m2 - 6 podań po operacji - markery spadły z 2 830 do 173 II - hycamtin z BSA 1,8 m2 - co 4 tygodnie - 6 podań - markery spadły z 173 do 51 III rzut - chemia dootrzewnowa - endoxan oraz platamina oraz ondansetronum - markery spadły ze 105 przed operacją do 10. operacja zdjęcia cewnika została wykonana w maju 2009 , markery w sierpniu 2009 wynosiły 12 i od tamtego czasu ciągle rosną. Obecnie wynoszą 34,4 (przy normie w laboratorium 21); wyniki TK i USG wykzaują 2 zmiany - ale na 100% nie udało się potwierdzić , że mają charakter meta. w środę - mama jedzie do Gdańska. Łódź - nic nie...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=416


Temat: Joana
U nas troszkę optymistyczniej. Mamuńka wraca do siebie, już nawet żartuje. Powiem szczerze że byłam bardzo zaskoczona obszernościa cięcia (podobno wygląda strasznie), ale to nie jest najważniejsze, tego nie będzie widać. Chemia jest zaplanowana na 22.01. Mam pytanie: czy chemia dootrzewnowa tak samo ciężko wpływa na organizm, czy też są takie bóle kości itd.? Pozdrawiam wszystkich.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=443


Temat: esze
Esze dokładnie rozumiem o co Ci chodzi, moja mama bardzo cięzko to wszystko zniosła i operację i chemię teraz, ale nie tylko moja mama.....Jest bardzo ciężko i fakt faktem nie ma gwarancji, ale jest nadzieja, a tego nam trzeba było. Mama przed wyjazdem do Gdańska, przed operacją prosiła swoich lekarzy o radę, pytała czy ta chemia dootrzewnowa jest skuteczna itd. Nikt tego nie potwierdził,ale nie dlatego, że nie jest skuteczna lecz nie pozwalały im na to jakieś chore względy....Były natomiast komentarze z ironią " proszę niech pani jedzie, zobaczy pani....". No i zobaczyłyśmy. Było i jest ciężko, ale wierzymy głęboko i naprawdę to co robi profesor, jest wielkie, w tej chorobie nie wolno czekać, zwlekać....Wiem, że łatwo mi mówić bo nie ja...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=365


Temat: Marzi - zmagania z chorobą
...jest stosowana wówczas jeśli choroba jest ograniczona do jamy brzusznej wyłączając wątrobę i przestrzeń zaootrzewnową. Taka chemioterapia jest metodą z wyboru w Polsce niepowszechnie stosowana. Jeszcze do ubiegłego roku najlepszym ośrodkiem była Klinika Ginekologii AM w Gdańsku, ale zmienił się Dyrektor i tam jest chyba teraz z tym lipa, ale rozpoczęli stosować ją w Olsztynie i jest jeszcze kilka miejsc gdzie próbują to stosować. Chemia dootrzewnowa jest również stosowana w Poznaniu w Klinice na Łąkowej(niedaleko WCO na Garbarach).
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=950


Temat: Nasza historia.
Hania no teraz wzrost płytek jest zauważalny i optymistyczny. Trzymam kciuki aby w następnym tygodniu poszła chemia dootrzewnowa. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=209


Temat: esze
witaj mada W niedzielę ruszasz na kolejną (5?) chemię do Gdańska? I w niedzielę masz chemie, czy w poniedziałek? Widzisz mada, ja wiem że prof Emerich jest WIELKIM wspaniałym człowiekiem i lekarzem. Wiem, że mogę skorzystać z jego "oferty" pomocy mi. Obawiam się tylko, że okres dochodzenia do siebie po operacji+ chemia dootrzewnowa zabierze mi cenny czas. Nie wiem czy dobrze zrozumiesz... chodzi mi o komfort chorowania. Przecież nie ma gwarancji co do skuteczności tego wariantu (innych wariantów też nie). Dla mnie to już nie kwestia wyleczenia (bo takiej szansy nie ma), tylko braku cierpienia. rozumiesz o czym mówię...?
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=365


Temat: Historia mamy Iwonki- z prośbą o rade..
...obwodowemu wzmocnieniu po podaniu kontrastu. W warstwie korowej nerki lewej widoczna torbiel prosta 8mm. To czego nie napisalam jest w porzadku. Wezly chlonne niepowiekszone. Rtg klatki w porzadku, fragmentryczne zobrazowanie pluca w tk bez zmian ogniskowych. Mamy nawrót. To jest jasne. Pytanie zasadnicze - czy to bedzie można operować? Jesli nie to co dalej? Chemia? Taxol i cisplatyna nie wchodzą w gre z uwagi na ciezkie skutki widoczne do dzisiaj. Chemia dootrzewnowa? Jest jeszcze jakiś ośrodek gdzie chemia celowna jest praktykowana? Mam sprzeczne informacje o Gdansku, po odejsciu profesora nie bedą praktykowac chemii dootrzewnowej? Proszę o jakiekolwiek info- jak to wszystko widzicie? Wyniki poki co wysłałam do W-wy bo tam mama miala operacje w 2007 roku. Jestem totalnie zagubiona a wiem, że tutaj czas dziala naszą niekorzyść! Bede wdzieczna za odpowiedz. Zdrówka wszystkim życze,...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=795


Temat: doświadczenia skutków chemii dootrzewnowej
Ewa, Ela jeśłi znajdziecie chwilkę, proszę opiszcie swoje doświadczenia z chemią dootrzewnową.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=376


Temat: prof. Emerich
Nie wiem jaki był ten wynik histopatologiczny, nie znam dobrze waszej sytuacji, ale może chemia dootrzewnowa nie była możliwa z jakiegoś powodu u mamy, a narażanie jej na dojazdy na chemię....to może niekoniecznie jednak dobry pomysł. Może prof. uznał, że lepiej aby podać chemię w miejscu zamieszkania....jeżeli to miałoby być to samo co w Gdańsku...?Trudno mi tak gdybać...A może warto byłoby jeszcze raz wnikliwie porozmawiać z profesorem, może mamie nie mógł wszystkiego powiedzieć, może z Tobą byłby bardziej...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=549


Temat: Joana
Uściślę tylko, że Profesor z Gdańska zajmuje się leczeniem nowotworów ginekologicznych (głownie raka jajnika) i nie sądzę, aby takie stwierdzenie padło wprost, że można wyleczyć każdego pacjenta. Można najwyżej mieć lepsze wyniki mierzące się w przeżywalności takich pacjentek i czasie remisji choroby i ich ilości. Prawdą jest, że terapia proponowana przez Profesora jest ciężka, bo jak i operacje, tak i chemia dootrzewnowa wymaga dużych pokładów sił fizycznych.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=443


Temat: Historia mamy Iwonki- z prośbą o rade..
Waldenko, niewątpliwie jest to przykry obraz progresji nowotworowej,współczuję Mamie i rodzinie. Mamy dramatyczne pytanie - co dalej ? Skoro chemia ma tak głębokie skutki uboczne, to Twoje pytanie nabiera szczególnej dramaturgii. Chemia dootrzewnowa owszem może być skuteczna, ale wnosi skutki uboczne i to czasami silniejsze aniżeli klasyczna. Możliwe są również powikłania. Wydaje mi się,że ewentualna operacja byłaby sensowna,gdyby była łączona z dootrzewnową chemioterapią.Nasz lekarz kliniczny,zapewne by powiedział,że na tym etapie chemii dootrzewnowej nie podaje się.Chemia celowana byłaby tutaj niezłą propozycja,tylko Kto i gdzie ją zastosuje,...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=795


Temat: Historia Eli z Danii
Ela cieszę, że Twoja historia ruszyła z miejsca i jest Twój tutaj pierwszy wpis. Ja trzymam za Ciebie z Gosią kciuki i życzę Ci tylko samych dobrych wiadomości. Jesteś naprawdę przykładem, że nawet dwa razy zastosowana chemia dootrzewnowa może spowodować remisję choroby i mija już tyle lat tej walki. Udanych wakacji i może kiedyś dane będzie spotkać sie osobiście, bo to przed nami. Trzymam mocno kciuki za wyniki pod koniec czerwca. Pozdrawiam serdecznie
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=165


Temat: jak to jest z tym leczeniem
...i złe wieści. Profesor powiedział, że stan kuzynki jak najbardziej operacyjny i podejmie sie jej dalszego leczenia. Musi tylko uzgodnić z chirurgami terminy dostepności jakiegoś urzadzenia. Profesor powiedział, że trzeba operowac a potem leczyć i to jak najszybciej. Mam czekac na telefon za szpitala ale kazał nam sie szykowac na koniec tygodnia. Nic więcej nie wiem. Domyslam sie tylko, że bedzie chciał pousuwac wszystkie zmiany a póżniej byc może chemia dootrzewnowa o której tyle na tym forum. Złe wieści sa takie, że kuzynka ma jakąś depresję. Pisałam juz wczesniej, że na wsparcie najblizszej rodziny i męża nie może liczyć. Dzis po rozmowie z profesorem rozmawiałam z jej mężem, bo kuzynka ze mna nie chciała rozmawiać i on powiedział, że bedzie tak jak chce Kasia (kuzynka) , on za nia decyzji podejmowac nie bedzie i czy ja im dam gwarancje, czy ta operacja w Gdańsku ja wyleczy!!! I co ja...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=339


Temat: Czasami sama w to nie wierzę !!!!!!!
Lidka w Twojej sytuacji to jedyny dylemat czy kontynuować chemioterapię czy wchodzić z leczeniem chirurgicznym. Oczywiście na tym etapie leczenie chemią dootrzewnową nie wchodzi w rachubę z uwagi na zakres zmian i lokalizację.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=315


Temat: Historia Marzeny
Grzegorz to chyba teraz operacja sprawdzająca i może jeszcze dobicie wszystkiego chemią dootrzewnową. Trzymam kciuki za pomyślne wieści po konsultacji. Pozdrawiam, również Marzenkę
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=167


Temat: Rak jajnika
czy jesli to jest wznowa to warto stosowac chemie dootrzewnowa Chemia dootrzewnowa aby ją podano, ma swoje uwarunkowania - pytać prowadzącego lekarza.Wykonują ją również w Poznaniu,w Klinice przy ul.Łąkowej 1/2. Telefon do poradni: 61-8549050; dzwonić 12-15.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=930


Temat: i co dalej?
No widzisz Ania jak Profesor szybko zadziałał. Mama teraz jest dobrych rękach, ale nie sądzę aby w Łodzi czekało ją to samo poza podaniem chemii dożylnej raczej nic więcej. Tutaj będzie operacja i prawdopodobnie chemia dootrzewnowa. To moim zdaniem znacznie więcej i szanse większe. Każdy kto trafia pierwszy raz do szpitala na Kliniczną w Gdańsku ma podobne odczucia, ale polska rzeczywistość jest taka, a nie inna. Nie jest to szpital pod względem warunków jakiś inny, ale za to jest tam prof. Emerich i to znacznie go wyróżnia ponad innymi takimi szpitalami. Człowiek z charyzmą , poświęceniem i gotowym do stoczenia walki z pacjentką. Ten szpital, a...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=416


Temat: Nie poddajemy się !
Kamil moim zdaniem pewne perypetie związane z podawaniem chemii u mamy w trakcie leczenia w Gdańsku czyli niedokończona chemia dootrzewnowa zamieniona na dożylną, jak również opóźnienia mogą być jedną z przyczyn takiego stanu widzianego w TK. W tej sytuacji z racji konieczności usunięcia cewnika trzeba uczynić wszystko, aby lekarze spróbowali ocenić stan choroby z podjęciem próby najpierw leczenia chirurgicznego. Gdyby rządził w Gdańsku nadal Profesor i obraz choroby dawałbym możliwość ponownej próby podania chemii dootrzewnowej, to...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=662


Temat: Historia Marzeny
...wpisu wiele się wydarzyło ale niezbyt pozytywnego. Wzrost markerów po chemii zakończonej w lutym był postępujący i to w znacznym stopniu (najwyraźniej zastosowana chemia nie zadziałała tak jak powinna). Profesor Emerich podjął decyzję o operacji sprawdzającej, która odbyła się 3 tygodnie temu. Sytuacja jest zła nie usunięto zbyt wiele bo jest tego za dużo "tak jak by rozrzucić garść kaszy" cytat profesora w dole jamy brzysznej. Chemia dootrzewnowa nie zadziała bo za dużo zrostów. Pozostaje tylko chemia dożylna jako jedyny środek hamujący rozrost tego badziestwa. Tydzień temu Marzenka dostała CDDP i w tym tygodniu ma dostać gemzar - jeśli wyniki będą ok. Największy problem to psychiczne nastawienie Marzenki- nie bardzo chce już cokolwiek przyjmować Pozdrawiam Grzegorz
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=167


Temat: Moja historia...
...chemii całkowita remisja choroby.Euforia wielka:)) **Luty 2008r. ponowny TK-wznowa(3 guzki w jamie brzusznej).W Klinice w Krakowie decyzja -nie operowac,podać Caelyx (wzięłam 2 cykle)Wtedy podejmujemy z moją córką decyzje o konsultacji u prof.Emericha.Przerywam caelyx.Potem w kwietniu 2008 operacja wykonana przez prof.Emericha(usunięcie guzków z krezki esicy,otrzewnej i przestrzeni zaotrzewnowej + wszczepienie cewnika Tenckhoffa- chemia dootrzewnowa).Przetrwałam co prawda bardzo cięzko 6 kursów chemii(dootrzewnowo carboplatyna + dożylnie endoxan). **Pażdziernik 2008- w Gdańsku usunięcie cewnika Tenckhoffa.Przy okazji niestety prof.Emerich znalazł guzek w prostnicy wielkości pestki wiśni(okazał sie nowotworowy).Profesor stwierdził że to chyba guzek przetrwały.Ponadto cała jama brzuszna bez podejrzanych zmian.Ze względu na ten guzek przyjmowałam...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=960


Temat: Historia Eli z Danii
...choroby, mimo że znaleźli komórki rakowe w jajnikach, gruczołach limfatycznych i jamie brzusznej. Dostałam 6 chemii (Taxol + Carboplatyna). Dopiero przy wznowie w 2003 roku, gdzie markery CA125 po raz pierwszy wzrosły uznali, że to jednak pochodzi z jajnika. Znowu w Danii dali mi 6 x Taxol z Carboplatyna i mieli mnie operować. Ale ja przeczytałam historię przebiegu choroby Gosi na nieistniejącym już forum Onkolink i uznałam, że się decyduje na leczenie chemią dootrzewnową. Jestem Wam za to tak wdzięczna, że nie mam na to słów!!! W styczniu 2004 trafiłam do prof. Emericha i zostałam zoperowana w Gdańsku i otrzymałam 4 chemie dootrzewnowe. W czerwcu po operacji sprawdzającej nie znaleziono w badaniu histopatologicznym komórek rakowych. Była to całkowita remisja choroby. Kolejny nawrót raka jajnika nastąpił na jesieni 2006. Znowu uznałam, że zdecyduję się na Gdańsk. Kolejna...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=165


Temat: doświadczenia skutków chemii dootrzewnowej
Rozpoczęłam nowy temat ponieważ interesują mnie Wasze doświadczenia. Czy można porównać branie chemii dootrzewnowej z chemią standardową? Chodzi mi oczywiście o samopoczucie po nich. Czy odczuwanie skutków jest podobne? Czy tak samo przechodziłyście proces "dochodzenia do siebie" po tych chemiach? Czy przy opcji: operacja + i jak wiem w 8 dniu chemia dootrzewnowa, wymaga, żeby w szpitalu była osoba towarzysząca? czekam na Wasze odpowiedzi
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=376


Temat: Historia walki z rakiem jajnika
Radek po co ta retoryka i wracanie do spraw, które już tu były omawiane. Skradasz mi mój cenny czas. Ja nikogo nie straszę, ale jeśli droga Profesora nie będzie kontynuowana, to chemia dootrzewnowa będzie zagrożona, bo chyba doskonale wiesz jak ścisle jest związana ze skutecznym zabiegiem cytoredukcyjnym szczególnie przy second-look, co przygotowuje pole działania dla takiej chemii. Można tylko żywić nadzieję, że Profesor może teraz zajmie się szkoleniem lekarzy w innych ośrodkach w zakresie stosowania chemii dotrzewnowej. Czas pokaże jak będzie faktycznie. Zagrożenia jednak i obawy są i to jest...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=110


Temat: Historia JoliP
Jolu, dopiero teraz miałem czas ,aby przeczytać całość Twojej historii.To dobrze,że masz bojowo nastawioną psychikę i nie lękasz się.Dzięki temu będziesz mogła podejmować wyważone decyzje.Chcę Ci "podrzucić" moje uwagi.Najpierw wyrażę ubolewanie,że chemia dootrzewnowa nie wypaliła.W nawiązaniu do pierwszej, to prawidłowo podajesz urobek markerowy wyrażając go w procentach.Taka miara jest obiektywną oceną skuteczności chemioterapii z punktu widzenia redukcji poziomu markera.Po pierwszej chemii podałaś spadek markera 40 %.Trzeba się z tego cieszyć,zawsze to jakiś urobek,choć mogło być lepiej ( > 50 %).Kumulacja urobku w markerach nastąpi po trzeciej chemii.Biorąc jednak...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=268


Temat: DO tych, którzy jadą na tym samym wózku
Wg wskazań to albo Caelyx lub Topotecan, ale może lekarze wybiorą jeszcze inny drogę czyli starsze schematy np. PAC Endoxan z Cisplatyną oraz Adriamycyną lub bez Adriamycy czyli starszej postaci Doxorubicyny. Dlaczego chemia dootrzewnowa nie byłaby możliwa u mamy? Tutaj musiałby się wypowiedź ktoś kto ma doświadczenie w tym rodzaju leczenia, ale wiązałoby się to z mini-operacją wszczepienia cewnika do brzucha. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=223


Temat: jak to jest z tym leczeniem
Witaj Renia. co by nie pwiedzieć, w Bydgoszczy widać choć lekarze umieją przyznać się do swojej bezradności i jest chęć współpracy, tak by pomóc Twojej kuzynce. U nas leczenie mamy w Gdańsku wywołało ogólne oburzenie, były i są nadal docinki, a lekarze nie chcą nawet wiedzieć na czym polega chemia dootrzewnowa, i nie wykazują zainteresowania. Jest na zasadzie "chciała pani, to pani ma teraz...". Ja ze swej strony obiecuję trzymanie kciuków za to by obudziła się nadzieja na leczenie Twojej kuzynki i oby na waszej drodze było jak najwięcej lekarzy, którzy mają ludzkie odruchy. Pozdrawiam!!!Iza.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=339


Temat: U mojej teściowej wykryto raka jajnika
Jestes błyskawiczny. Dziękuję Ci. Powiem teściowej to co napisałeś. Decyzja jest baaaardzo trudna. Szczególnie ze w rodzinie mamy lekarza (laryngologa) i ta pani doktor mowi ze chemia dootrzewnowa moze wypalic żołądek. NAtomiast na pytanie gdzie sie to zdarzyło nie potrafi odpowiedzieć. Ona uważa ze Emerich moze być takim wizjonerem i naraża pacjentki na niepotrzebny ból a prawdopodobnie prowadzi jakies swoje badania. Ja nie chce nikogo obrażać... Nie wiem co bym zrobiła na miejscu teściowej i wole nie wiedzieć. Ale jesli jest metoda agresywna i jednocześnie bardziej skuteczna to pewnie bym ją wybrała. Jeśli...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=445


Temat: Nasza walka-historia mojej mamusi
Robercie, sama nie wiem. Podejrzewam,że te zmiany nie są brane pod uwagę jako nowotworowe dlatego pomysł z chemią dootrzewnową. Z tego, co się orientuję, to w DCO wykonuję termoablacje wątroby, bo nawet kiedyś o to pytałam, więc jeśli będzie taka potrzeba, to pewnie wykonają zabieg. Powiedziano nam, że różne "cuda" się zdarzają po otwarciu brzuszka, więc tak naprawdę wszystko się okaże na stole operacyjnym. Jesteśmy nastawione na ostre starce z tym "gnojem" Mama obiecała, że go pogoni, jak nie raz na zawsze, to na...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=626


Temat: Joana
Joana, najważniejsze, że nie było żadnych komplikacji przy operacji. Przecież Mama tak mało czasu miała na zregenerowanie sił, po niedawnej chemii dootrzewnowej. Należy mieć nadzieję, że co nie wybiła chemia dootrzewnowa, to do końca wybije dożylna - i taką miejmy nadzieję. Najważniejsze teraz, żeby jak najszybciej doszła do siebie i za to będziemy trzymać kciuki. Na wynik histopatologiczny też trzeba poczekać i miejmy nadzieję, że może jednak coś wyjaśni się na korzyść mamy (mam na myśli chemię). Joana, pozdrów od nas swoją dzielną mamę, a Ciebie mocno tulę do serca. Ps. Pamietaj słoneczko w jakim jesteś stanie i...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=443


Temat: Zaczynamy znowu walczyc - o mamie agi i slawki
...ta wznowa wystąpiła chyba po ponad 12 miesiącach od ostatniej chemii. W większości ośrodków w Polsce w przypadku wznowy raka jajnika pacjentce proponuje się powrót do chemioterapii, a operacja to jednak ciągle rzadkość chociaż ogólny pogląd jest taki, że teraz jeśli to mozliwe to nawet przerzuty się próbuje operować w onkologii. Ważne co uwidoczni operacja i jaki będzie jej rezultat, bo od tego jest uzależnione dalsze leczenie. Może być chemia dootrzewnowa (najczęściej Endoxan i Cisplatyna) albo standartowa oparta np. na poprzednich lekach z Cisplatyną wymienną na Carboplatynę pod warunkiem, że minęło więcej niż 12 miesięcy od ostatniej chemii, ale to są decyzje lekarzy. Jesli będzie możliwość chemii dootrzewnowej i po operacji mama będzie szybko wracać do formy to pierwsze podanie może być jeszcze przed wypisem ze szpitala. Tak więc licząc od dnia operacji to...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=655


Temat: i co dalej?
...od ostatniej chemii Bóg jedne wie, co może przynieść. Samopoczucie mamy może wskazywać na możliwość kontynuowania leczenia, a jak było z wynikami krwi w czasie chemioterapii? Czy ostatnio badaliście CA125? Nie wiem gdzie Twoja mam się leczy, ale trzeba stan mamy skonsultować z kimś nie zależnym od obecnego ośrodka i lekarzy. Najlepiej gdyby był to Gdańsk, bo tam może zrobią coś dobrego od strony chirurgicznej. Przy zmianach na wątrobie chemia dootrzewnowa raczej nie wchodzi w rachubę, ale w Gdańsku mogą teoeretycznie wykonać zabieg operacyjny i termoablacje zmian śródoperacyjnie na wątrobie. To jest jednak decyzja medyczna i uzależniona od lokalizacji i wielkości zmian nie tylko w obrębie wątroby. Chirurgia jest podstawą leczenia raka jajnika tylko, że mało gdzie operują pacjentki z rakiem jajnika nawet po kilka razy, jak w Gdańsku. Napewno nie powinniście czekać z...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=416


Temat: Joana
Joano lekarze musieli w trakcie operacji stwierdzić w badaniu śródoperacyjnym obecność komórek nowotworowych. Teraz ważne jest jaka jest lokalizacja tych zmian i czy to wszystko zostało usunięte. Czasem tak jest że chemia dootrzewnowa nie jest w stanie doszczętnie wszystkie wybić. Trzeba mieć nadzieję, że chemia dożylna przyniesie korzyści. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=443


Temat: czy czeka mnie chemiotterapia?
...tutaj są różne zdania praktyków.Faktem jest,że wznowa nastąpiła po 6-7 latach.Po 7 jeśli trzymać się formalnej diagnozy; 6-8 osiem miesięcy oceniając wstecznie symptomy. Dla biegłych w sprawie,w tym kontekście zagadka: - była to wznowa ?,czy - nowa formacja rakowa ? Na dobrą sprawę,klinika chyba tego faktu nie przebadała.Zdecydowali : wznowa. Dumali : operacja,czy chemia ?Zdecydowali: chemia i do operacji już nie wrócili. Chemia dootrzewnowa ? Prowadzący stwierdził: nie nadaje się,bo platynooporna.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=948


Temat: węgiel
A powiedz mi jak ten rodzaj chemii ma sie np do stanu nerek? Bo u Twojej mamy byl tam z nimi problem, to jak to teraz bedzie? Ta chemia dootrzewnowa nie bedzie zbyt agresywnie dzialac na te nerki?
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=426


Temat: DO tych, którzy jadą na tym samym wózku
To co wiem teraz, to po zakończonym leczeniu zdecydowanie operacja sprawdzająca w ośrodku gdańskim i ewentualnie dobicie pozostałości chemią dootrzewnową lub jeśli stwierdzona operacyjnie całkowita remisja choroby spróbować wziąć udział w badaniu klinicznym z wykorzystaniem Abagovamabu. Jego wprowadzenie zakłada cel wydłużenia remisji choroby i opóźnienie spodziewanego nawrotu. Badania pokażą, ale zapewne po kilku latach na ile jest skuteczny i zalecany w dalszym postępowaniu medycznym w raku jajnika. Pozdrawiam
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=223


Temat: Guzki na otrzewnej!!!
Mariola, a prof. Emerich powiedział coś więcej, jak możesz to napisz. Kojarząc Twoje wpisy na tym forum, to postępowanie lekarzy z Warszawy woła o pomstę do nieba. Co oni tam wyprawiali skoro czekali z dalszym leczeniem, a tutaj operacja pokazała zakres i rozległość choroby, że chemia dootrzewnowa nie była możliwa do zastosowania. Czy będziesz miała inną chemię i kiedy? Czekanie nic tutaj nie da. Pozdrawiam serdecznie i trzymaj się.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=229


Temat: Historia Marzeny
...normy i zdecydowaliśmy się na wykonanie badań: najpierw USG, następnie TK a potem PET w Budgoszczy. Wynik nie pozostawiał wątpliwości: wznowa procesu nowotworowego. Decyzja o wizycie u profesora Emericha w Sopocie i operacja w klinice w Gdańsku. Nie zdołano usunąć wszystkich zmian w obrębie jamy brzusznej. Chemii dootrzewnowej nie zastosowano, decydując się na zastosowanie najpierw chemii systemowej (PAC) a dopiero potem rozważana będzie chemia dootrzewnowa. Czytając różne publikacje myślimy z Marzenką że
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=167


Temat: doświadczenia skutków chemii dootrzewnowej
Natalio! Przepraszam, ze dopiero dzis odpisuje, ale u mnie sie tez duzo dzieje, wiec nie mialam energii (opisze w moim watku). Moje problemy byly glownie spowodowane operacja i chemia dootrzewnowa, ktora jest bardzo ostra i dziala na jelita. Problemy trwaly (w mniejszym i wiekszym stopniu) przez caly czas brania chemii i skonczyly sie po pewnym czasie po operacji sprawdzajacej. Musialam uwazac, co jem, pic duzo wody i starac sie jak najwiecej spacerowac (zeby poruszyc prace jelit). W okresach, kiedy moj stan byl powazny (bliski niedroznosci) bylam pod scisla opieka lekarzy. To tyle na razie. Jezeli masz jeszcze jakies pytania,...
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=376









Formularz

POst

Post*

**Add some explanations if needed